Kiedy najprzyjemniej wpaść do Rowów - 14 dobrych pretekstów do relaksu nad morzem

Zachodni skraj cieszącego się wielką estymą Słowińskiego Parku Narodowego, letniskowa miejscowość położona pomiędzy Morzem Bałtyckim a malowniczym Jeziorem Gardno, na dodatek dysponująca nie takim znowu małym portem rybackim. Pomorskie Rowy mają właściwie wszystko co trzeba, aby uważać je za nadmorski kurort turystyczny dobry na każdą porę roku i okazję. Co udowadniamy poniżej.

Weekend we dwoje w Rowach - piękna plaża, kameralna miejscowość, sporo rozrywek w zasięgu ręki… to po prostu musi się udać. Rowy i ich najbliższe okolice z pewnością są w stanie zapewnić parom wszystko, czego tylko mogą potrzebować na romantyczny weekend tylko we dwoje. Urokliwe zakątki, wspólne rejsy - dostojnymi stateczkami lub ekstremalnie dynamicznymi RIB-ami - gra w minigolfa i wiele, wiele innych, co najmniej równie ciekawych rzeczy. Niewątpliwie sporą zachętą do weekendu we dwoje w Rowach będą specjalne pakiety, zapewniające zakochanym szereg dodatków, np. SPA dla dwojga albo wyjątkowa kolacja przy świecach.

Odnowa biologiczna w Rowach - kiedyś nowobogackie fanaberie, współcześnie coraz powszechniejszy i bardziej oczekiwany standard. Rozmaite zabiegi odnowy biologicznej mogą zaoferować w pierwszej kolejności ośrodki SPA & Wellness, jakie funkcjonują z całkiem niezłym powodzeniem na terenie Rowów. Chętnych na dobry, regeneracyjny i odprężający masaż nigdy nie zabraknie, a przecież letnisko przyciąga również innymi walorami. Nadmorski, nasycony zdrowym jodem klimat i spore możliwości aktywnego wypoczynku sprawiają, że odnowa biologiczna w Rowach będzie nad wyraz efektywna.

Sylwester w Rowach - wyjazd z rodzaju “dwa w jednym”, gdzie sylwestrowe szaleństwa harmonijnie łączą się z czystym relaksem nad morzem. Okolicznościowe turnusy na sylwestra w Rowach pozwalają zarówno pobawić się na noworocznej imprezie (zwykle organizowanej przez te same obiekty noclegowe) i jednocześnie cieszyć się kilkoma dniami jakże przydatnego na otwarcie nowego rozdziału odpoczynku. Sylwester i Rowy stanowią intrygujące zestawienie, w sumie znacznie ciekawsze niż kolejna domówka, tyle że z fajerwerkami.

Boże Narodzenie w Rowach - kiedy przygotowanie świąt w domu byłoby zadaniem ponad siły, warto skorzystać z sensownej alternatywy. Taką godną uwagi opcją niewątpliwie będzie wypoczynkowy wyjazd do Rowów na Boże Narodzenie. Wszystko zrobią i podadzą na miejscu, a zaoszczędzony w ten sposób czas najlepiej przeznaczyć na odpoczynek razem z najbliższą rodziną. W czasie Bożego Narodzenia w Rowach można zaplanować m.in. przechadzki po plaży (łączone ze zbieraniem wyrzuconych przez morze bursztynów), zwiedzanie Muzeum Słowińskiego Parku Narodowego czy wizytę w zabytkowym kościele św. Apostołów Piotra i Pawła z XIX wieku.

Andrzejki w Rowach - tradycyjna zabawa andrzejkowa to również dobry powód, żeby wyskoczyć nad morze i przez te parę dni sobie odpocząć. Naturalnie na andrzejkach w Rowach nie może zabraknąć stosownej imprezy z nieodzownymi wróżbami, lecz nie będzie to jedyna atrakcja wyjazdu. Skoro okazja cechuje się dużą dawką magii i mistycyzmu, warto wybrać się nad Jezioro Gardno - tamtejsza Kamienna Wyspa miała powstać w wyniku paktu księdza z diabłem, zapewniając materiał do budowy wyżej wzmiankowanej świątyni. Jak widać Rowy gwarantują andrzejkom atmosferę tajemnicy nie tylko dzięki przepowiadaniu przyszłości.

Boże Ciało w Rowach - w czwartek święto, w piątek wziąć wolne i już długi weekend nad morzem gotowy. Jako że Boże Ciało przypada zaraz przed szczytem sezonu, a w tym czasie Rowy zapewniają już całe mnóstwo atrakcji. Począwszy od plaży, a skończywszy na sezonowo funkcjonujących rzeczach, takich jak Lunapark, dziecięca Bajkolandia czy turystyczne rejsy z portu. A tak nieco na dalekim poboczu tematu Bożego Ciała, to w Rowach przy odrobinie szczęścia można podziwiać iście boskie ciała na miejscowej plaży naturystów - oczywiście podglądanie jest wybitnie niemoralne, naganne, godne potępienia w ogniu piekielnym etc.

Weekend majowy w Rowach - początek maja w praktyce stanowi inaugurację sezonu nad polskim Bałtykiem. Widać to choćby po masowym rozruchu atrakcji działających okresowo czy imprezach i festynach, jakie organizowane są w trakcie weekendu majowego - także w Rowach. Majówka ma również to do siebie, że pogoda zachęca do wyjścia na plażę bądź innych form spędzania czasu: zwłaszcza z dziedziny aktywnych. Rowy w długi weekend majowy to świetne miejsce dla wędkarzy, biegaczy, rowerzystów, kajakarzy, żeglarzy, miłośników jazdy konnej (Stadnina Pod Lasem) czy amatorów długich, pieszych wycieczek. Dobre kierunki na majówkowe wędrówki to m.in. Czołpino z latarnią morską oraz góra Rowokół pod Smołdzinem.

Wielkanoc w Rowach - świąteczno-wypoczynkowa propozycja niczym niespodziewany prezent od wielkanocnego zajączka. Rowy, dzięki swoim geograficznym atutom, będą świetnym miejscem dla takiej Wielkanocy, która ma przynieść uspokojenie i odprężenie. Delikatny szum morza, niemalże całkowicie wyludnione plaże, cudowne plenery Słowińskiego Parku Narodowego, fascynujący kościół z XIX stulecia… Z pewnością Święta Wielkanocne w Rowach pozwolą nabrać mnóstwo energii, by po krótkim pobycie nad morzem wrócić do domu czując się niemal jak po zmartwychwstaniu.

Walentynki w Rowach - scenariusz na święto zakochanych zupełnie inny od tego, do czego niektóre pary mogły już przywyknąć. Jeśli wspólny wyjazd nad morze w lutym łapie się do kategorii przełamywania rutyny w związku, to Rowy będą całkiem interesującym kierunkiem na walentynki. Romantyczne otoczenie Słowińskiego Parku Narodowego, przechadzki po porcie, urokliwe zakątki samego miasteczka… a także rozkosze płynące ze wspólnego relaksu. Tę ostatnią rzecz na walentynkach zapewniają okolicznościowe pakiety specjalne od części branży turystycznej z Rowów: z masażami dla dwojga, kolacjami przy świecach, butelkami wina/szampana i podobnie romantycznymi dodatkami.

Ferie zimowe w Rowach - mocno zastanawiająca, lecz w sumie całkiem ciekawa oferta relaksu nad morzem w najzimniejszym okresie roku. Ferie zimowe zwykle kojarzą się z górami i nartami, a tymczasem Rowy w województwie pomorskim również są w stanie zapewnić dogodne warunki do wypoczynku. Zaciszna miejscowość, niewielu ludzi, nadzwyczaj urokliwa okolica, piękno i potęga zimowych sztormów, wysoka (a precyzyjniej: wyższa) szansa znalezienia bursztynów w trakcie przechadzek po plaży… No i korzystne dla zdrowia cechy nadmorskiego klimatu, które do ferii zimowych w Rowach dodają kolejne plusy.

Dzień Kobiet w Rowach - o wiele ciekawszy sposób na uczczenie 8 marca niż standardowy zestaw kwiatków i czekoladek. Z okazji Dnia Kobiet lepiej wybrać się do Rowów nad morze i zrelaksować, zamiast tylko wyjść do kina, na kolację i ewentualnie do dyskoteki. To samo (prawie) i wiele, wiele więcej czeka przy okazji rekreacyjnego wyjazdu: żeby wymienić tylko odprężające i przyjemne zabiegi w SPA & Wellness, wyjścia na plażę, rowerowe, piesze bądź konne wycieczki po malowniczej okolicy czy inne atrakcje, jakie mogą zapewnić organizatorzy takich turnusów. Niewątpliwie Dzień Kobiet w Rowach może być o wiele bogatszy, niż to się na pierwszy rzut oka wydaje.

Wakacje w Rowach - propozycja, która w pełni jasny i zrozumiały sposób będzie budziła najbardziej ożywione zainteresowanie. Lato, cudowna pogoda, jeszcze lepsze okoliczności przyrody Słowińskiego Parku Narodowego oraz całe mrowie wszelkiego typu atrakcji - oto krótka i ogólnikowa lista walorów wakacji w Rowach. Oczywiście najwięcej osób przyciąga piaszczysta plaża nad morzem, ale nie można zapominać o torze do minigolfa, wakacyjnych imprezach w stylu Cyrkowej Parady czy wydarzeń kulturalno-rozrywkowych w miejscowym amfiteatrze, cyklicznych surfcampach na wodach Jeziora Gardno, niezwykle adrenalinogennych rejsach motorówkami typu RIB czy fascynujących zakątkach w rodzaju latarni morskiej w Czołpinie. Wakacje i Rowy stanowią duet, który zadowoli nawet wybitnie wybrednych urlopowiczów.

Jesień w Rowach - początek września i turystycznego sezonu jesiennego dla jednych (zwłaszcza młodzieży) oznacza powrót do codziennych obowiązków, zaś dla innych to najlepszy czas na urlop. Na jesieni Rowy zdecydowanie nie przechodzą przez istne oblężenie, jak ma to miejsce w okresie wakacyjnym, co pozwala cieszyć się dostępnymi na miejscu atrakcjami w było nie było pełniejszy sposób. Bez wystawania w długich kolejkach, bez przeciskania się pomiędzy zastawiającymi plażę parawanami, bez wszechobecnego harmidru. Poza tym jesienią w Rowach robi się odczuwalnie taniej, wystarczy porównać ceny noclegów czy różnych wejściówek.

Weekend listopadowy w Rowach - kiedy potrzeba chwili odpoczynku jest tak duża, że nawet ważne święta religijne i narodowe stają się doskonałą okazją do długiego weekendu. Tak jak listopad z dniem Wszystkich Świętych (1 XI) oraz Świętem Niepodległości (11 XI). A jeśli chodzi o godne polecenia kierunki wypadów na taki listopadowy weekend, Rowy z całą pewnością się do nich zaliczają. Nad morzem, na skraju urokliwego parku narodowego, typowo letniskowa, a więc o tej porze roku spokojna i zaciszna wieś. W czasie długiego weekendu listopadowego w Rowach koniecznie trzeba przejść się na plażę, do portu i nad Jezioro Gardno.

Komentarze (3)

Anonim 28.07.2017 15:42

W Rowach byłem kiedyś tylko przejazdem, szukając czegoś na wakacje wyjeżdżając jak to się mówi w ciemno. Jako że na "the latest minute" nic ciekawego nie było, a i sama miejscowość nie zrobiła jakiegoś specjalnego wrażenia, to skończyło się na domku letniskowym pod Ustką. Jeśli tekst nie koloryzuje zbytnio, to Rowy nie są aż takim zadupiem, jak mi się wtedy wydawało.

Anonim 31.07.2017 12:35

Byłam w Rowach 4 razy i na pewno jeszcze będę.Klimatyczne miejsce,piękne plaże.Polecam!

Anonim 6.10.2017 12:31

Słowiński Park Narodowy z pewnością może przyciągać do przyjazdu do Rowów. Oprócz niego jest tu tylko mały port rybacki, czyli zbyt wielu atrakcji tu nie znajdziemy. Można jeszcze ewentualnie wybrać się nad pobliskie jezioro Gardno.

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy